Slide # 1

Makijaże

Makijaże na sesje zdjęciowe Czytaj więcej...

Wizaż

Wizaż

makijaż i fotografia to moja pasja. Samouk, pasjonatka wizażu, koneserka kobiecego piękna... Czytaj więcej...

Slide # 3

Ambasadorka

Jako Ambasadorka Astor tworzę makijaże do publikacji... Czytaj więcej...

Slide # 4

Stylizacje

Uwielbiam makijażowe stylizacje, to niesamowite jak makijażem możemy wyrazić dany temat pracy, jak upodobnić się do "kogoś" lub "czegoś"... Czytaj więcej...

Slide # 5

Sesje zdjęciowe

Makijaż na sesje zdjęciowe. Współpracuję z fotografami przy sesjach zdjęciowych jako wizażystka... Czytaj więcej...

Obserwatorzy

wtorek, 4 grudnia 2012

Zapewne znana juz kazdemu baza Artdeco jest i również w mojej "kosmetyczce".
Nie jest to moja pierwsza baza ale zapewne ostatnia :) dlaczego? Dlatego, że spełnia swoją rolę znakomicie i nie trafilam na lepszą.

"Eye Shadow Base"- opis
Zapobiega zbijaniu się cieni w załamaniach powiek, sprawia, że stają się wodoodporne.
Cienie lepiej się rozprowadzają, mają intensywniejszy odcień i utrzymują się dłużej.

Sposób użycia:
Opuszkiem palca równomiernie nakładaj cienką warstwą na całą powiekę.

Mimo maleńkiego opakowania, baza jest bardzo wydajna. To jeden z kosmetyków bez których naprawdę nie mogę się obejść :) Pojemność 5 ml ale mam ja już kilka dobrych miesięcy a jeszcze pewnie z pół opakowania zostało. Podejrzewam, że przy stosowaniu nieomal codziennie starczy nawet na rok! za cene ok 40zł.
Ma troszkę lepką konsystencję, więc na początku najlepiej bardzo delikatnie ją rozprowadzić opuszkiem palca na powiece a po nałożeniu cieni, leciutko wklepać je pędzelkiem. Osobiście używam cieni Inglot, które doskonale "współpracują" z tym kosmetykiem.

Dodatkowy plus tej bazy jest taki, że potrafi wydobyć max koloru nawet z najtańszych cieni zarówno przedłużając ich trwałość. Zapach ma troszkę "męski" ale to w niczym zupełnie nie przeszkadza i staje się niewyczuwalne po jej nałożeniu. Dzięki tej bazie cienie bardzo dobrze przylegają do powieki, są trwalsze i bardziej nasycone kolorem.

Trik, który możecie zrobić by nie zjadać za szybko pomadki- to posmarować nią usta a potem nałożyć na nie ulubiona pomadkę :) Będzie trzymała się dłużej! :)
Nadaje się również znakomicie do "przytwierdzania" brokatu lub innych świecidełek w makijażu- ze względu na swą "mokrą " konsystencję. Na powiece wygląda naturalnie , nie zmienia jej koloru, nie uczula, więc większość nie ma z nią najmiejszego problemu :)

Polecam !

13 komentarze:

  1. Ja ją pokochałam wręcz! Jest extra!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. kurde jak starcza na rok to sie opłaca odzałowac;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze super sprawa, chyba mamie kupię pod choinkę, bo narzeka, że jej szminki szybko schodzą :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ja bardzo lubie , mam od stycznia fakt codzienie nie uzywam ale mama jeszcze polowe opakowania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale skoro na tak długo starcza, to warto w nią zainwestować dzieki Twojej opinii, tylko jak to wytłumaczyć mojemu M. ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takich drobiazgach można nic mu nie powiedzieć :) malutkie opakowanie nie będzie widoczne w kosmetyczce :)

      Usuń
  6. w kwestii baz pod cienie przeszłam już dużo ale nie próbowałam Artdeco, mimo że na razie używam domowej bazy na pewno kiedyś spróbuję tej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza domowej roboty? ciekawe? zdradź przepis?

      Usuń
  7. Moja ulubiona jak na razie;) I fakt zapach ma dość dziwny:) Jak na kobiecy kosmetyk;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tą bazę, jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wszystkie komentarze.
Z reguły staram się zawsze na nie odpisać i odwiedzić przy okazji Wasze blogi :)
Pozdrawiam!