Slide # 1

Makijaże

Makijaże na sesje zdjęciowe Czytaj więcej...

Wizaż

Wizaż

makijaż i fotografia to moja pasja. Samouk, pasjonatka wizażu, koneserka kobiecego piękna... Czytaj więcej...

Slide # 3

Ambasadorka

Jako Ambasadorka Astor tworzę makijaże do publikacji... Czytaj więcej...

Slide # 4

Stylizacje

Uwielbiam makijażowe stylizacje, to niesamowite jak makijażem możemy wyrazić dany temat pracy, jak upodobnić się do "kogoś" lub "czegoś"... Czytaj więcej...

Slide # 5

Sesje zdjęciowe

Makijaż na sesje zdjęciowe. Współpracuję z fotografami przy sesjach zdjęciowych jako wizażystka... Czytaj więcej...

Obserwatorzy

piątek, 27 grudnia 2013

CHIC GLOSS
Nowość - szykowne błyszczyki do ust.
Nowej generacji formuła o konsystencji żelu gwarantująca głęboki kolor i bardzo intensywny blask.
Długotrwały efekt makijażu - zapewnia półpermanentne krycie.
Utrzymuje luksusowy poziom nawilżenia.
Poj. 7ml / 0,25 fl.oz
Termin przydatności po otwarciu: 12M


 
Zgrabne opakowanie "misiowy" aplikator :) Mięciutki z grubszą główką, bardzo dobrze sie rozprowadza na ustach. Oszalałam na jego punkcie :)
A dostępne są aż w 22 kolorkach :) i maty i z drobinkami.
 
 
Swatche:
 
 
22 First Time- matowy błyszczyk, bez żadnych drobinek. Rewelacyjny na codzien dla każdego typu urody. Lekki róż/nude, półtransparentny. Z moich czterech-ulubiony!


 
 21 Magic Peach- delikatny półtransparentny błyszczyk o delikatnym brzoskwiniowym odcieniu z drobinkami. Nadaje prawie niewidoczny kolor. Jednak drobinki są widoczne nawet po"zjadaniu" sie błyszczyka.
 

 
 19 Almost Famous róż o odcieniu koralu, zawiera drobinki. Kolor ten może bardzo ładnie podkreślać usta o ciemnym zabarwieniu naturalnym(np. u brunetek)
 

 
 02 Wild Rose brudny róż taki zgaszony, można doszukac sie w nim tonów pomarańczy- zawiera drobinki. Krycie mocniejsze od wyżej wymienionych.
 

 
Błyszczyki Chic Gloss są to błyszczyki żelowe, geste , lepkie a nawet "ciągnące się" :) Na poczatku jakos dziwnie mi wygladały jednak mozna sie przyzwyczaić a nawet doszukać się pozytywów :) Dzięki tej gęstej/lepkiej konsystencji możemy mówić tu o wielogodzinnej trwałości!!!
Zazwyczaj błyszczyki szybko sie zjadają- ale nie te!!!
Ładnie połyskują, trzymaja sie dobrze na ustach, nawilżają.
Każdy z kolorków jest naprawde inny, jedne matowe inne z drobinkami, część półtransparentnych część kryje lepiej niż pozostałe. Warto sprawdzić testery na sklepie (jesli macie taką możliwość) by zdecydować się akurat na ten kolor , który będzie Wam odpowiadał :)
Jedno jest pewne-czy lubisz błysk, czy mat-z pewnością znajdziesz coś dla siebie!
Błyszczyki mają tak jakby połysk, tworzą "taflę" na ustach, nie rażą kiczowatym brokatem.
Mi osobiscie pasuje bardziej "misiowaty" aplikator, nie lubie cienkich, płaskich i twardych gąbeczek a ten jest wyjątkowo łagodny i dobrze nabiera odpowiednią ilość błyszczyku.
Do tego produktu nie mam żadnych zastrzeżeń.
Warto tylko trafić na odpowiedni kolorek dla siebie :)
***
Myślę, że taki błyszczyk to MUST HAVE na 2014 rok dla każdej z Was!

cena to tylko 10,99

zamawiać możecie na stronie Pierre Rene
 

18 komentarze:

  1. Wszystkie kolorki są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faajne są ;) ładne odcienie masz <3<3

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze Pierre Rene zaskakuje mnie ostatnio bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 02 i 19 piękne :) Mnie również zaskakuje ta firma :D jest tych błyszczyków tak dużo, że aż w głowie się przewraca i chciało by się mieć wszystkie :D ahhhh <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za błyszczykami ale te całkiem przyjemnie się prezentują ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwa odcienie, akurat inne niż Twoje, jestem bardzo zadowolona choć troszkę wysuszają mi usta i muszę nakładać je na pomadkę ochronną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No zainteresowały mnie. Musze ich poszukać, żeby na zywo ocenić czy mi odpowiada konsystencja bo kolory jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze w lokalnych drogeriach jeszcze nie spotkałam tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne kolorki błyszczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładne kolory ale jakoś nie spotkałam ich jeszcze na swojej drodze:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Boskie kolory jezu przez te recenzje pierre rene i miyo ja zbankrutuje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Super są te błyszczyki! Czekam, aż dotrą do drogerii Blue!

    OdpowiedzUsuń
  13. ładne są ;))
    same opakowania już kuszą <3

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wszystkie komentarze.
Z reguły staram się zawsze na nie odpisać i odwiedzić przy okazji Wasze blogi :)
Pozdrawiam!